Próbujesz mi pomóc, a ja bronię się jak mogę, mimo, że oboje wiemy jak bardzo tego potrzebuję. Czujesz się odpowiedzialny? Nie musisz. Gubisz się, nie wiesz co myśleć. Chociaż tyle nas łączy. Mam wrażenie, że kiedyś łączyło nas więcej. Wiesz M. tak naprawdę w ogóle cię nie znam, ale i tak jesteś dla mnie jedną z najważniejszych osób na świecie. To wszystko boli coraz bardziej, a ja nie daję razy tego dźwigać. Tylko kto mi pomoże skoro głośno nie wołam o pomoc?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dzięki za każdy pozostawiony komentarz ;D