niedziela, 15 stycznia 2012

Noc... Spacer

Właśnie wróciłam z nocnego spaceru, a raczej wieczornego spaceru przy blasku lamp i księżyca chowającego się teraz za chmurami. Moje myśli wciąż zajęte przez W. ale to nic, przecież kiedyś to minie. Tak, z Julią też tak miało być. Lubie te spacery, ulice są puste, a ja nie muszę się przejmować o inni o mnie myślą. W uszach słuchawki, w oczach łzy, we włosach wiatr, a w sercu... już nawet ja nie potrafię tego określić. A co Ty robisz w te wieczory, kiedy jedyną rzeczą jaką chcesz zrobić to kupić bilet i pojechać w to miejsce, jedno, wymarzone?
Film na dziś: Musimy porozmawiać o Kevinie
Utwór: Sonata księżycowa
Książka: 2586 kroków

I tak na pożegnanie jeden z moich wierszy

„Egoistka”
Czy jestem egoistką myśląc tylko o sobie?
Każąc Ci pokochać mnie wbrew samemu sobie?
Nawet biorąc pod uwagę moje argumenty!
Wiem, nic mnie nie usprawiedliwia…

Więc tak, przyznaję się, jestem egoistką
W moim własnym, małym świecie.
Lecz ciągle, mimo wszystko będę nalegać
Byś wszedł do niego na chwilę
I został na dłużej


4 komentarze:

  1. hmm.. co by tu napisać? "Kto pobije Zuzię?" hahaha
    śliczny wiersz ;*
    napiszę na moim blogu adres twojego ;P
    http://mylovelyplot-claire.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. hej, Zuza, lubię Twój styl pisania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz talent dziewczyno. Tak trzymaj!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham twoje wiersze, twój styl pisania !
    Jesteś wgl cała zaajebista ;**

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za każdy pozostawiony komentarz ;D