Czasem spotykam się z negatywnymi komentarzami dotyczącymi mojego śpiewu. Nigdy nie zarzucono mi jednak, że śpiewam nieczysto. Technicznie jestem bardzo dobra ale nie potrafię przekazać emocji, które we mnie drzemią. Początkowo się załamałam, wszystko co do tej pory osiągnęłam straciło sens. Często o tym myślałam i ostatecznie doszłam do wniosku - nie mogę się poddać, bo wtedy pokażę, że mieli rację. Teraz nasuwają mi się słowa jednej piosenki, które pokazują co czuję (może teraz uda przekazać mi się emocje)
,,Czasem w tym co kocham wolę zostać amatorem.
bo trzeba silnym być żeby mieć pokorę
i odwagę wielką mieć, żeby umieć stać na dole.
Dzięki temu ciągle wierzę w swą niezastąpioną rolę.
Wierzę w dobre miejsce, dobry czas i dobrą porę.
Marzę idealną mieć frekwencję w życia szkole.
Wierzę, że gdy coś się stanie ja wykażę silną wolę."
bo trzeba silnym być żeby mieć pokorę
i odwagę wielką mieć, żeby umieć stać na dole.
Dzięki temu ciągle wierzę w swą niezastąpioną rolę.
Wierzę w dobre miejsce, dobry czas i dobrą porę.
Marzę idealną mieć frekwencję w życia szkole.
Wierzę, że gdy coś się stanie ja wykażę silną wolę."
Marika ,,Pochwała naiwności"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dzięki za każdy pozostawiony komentarz ;D