Dlaczego opuszczają mnie kolejni ważni ludzie? Jestem taka zła? Nawet nie mówicie co jest nie tak, po prostu zostawiacie to wszystko, udając, że nasza znajomość nigdy nie miała miejsca. Chowam się za kolejnymi maskami, ale one mnie przytłaczają, przylegając do mnie tak, że nie potrafię się ich pozbyć. Powoli sama przestaję wiedzieć kim jestem. Nikt nie obiecywał, że życie będzie łatwe, ale nie miałam w ziemskim kontrakcie "brak bliskich osób". Nie przeczytałam uważnie umowy o życie? Co się takiego stało? Przegrałam zakład z kimś na górze? Tak, zawsze mogło być gorzej, ale jestem wymagająca, a takie życie mi nie odpowiada, dlatego je zmieniam. Już teraz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dzięki za każdy pozostawiony komentarz ;D