piątek, 3 lutego 2012

Miejsce

Każdy z nas ma jedno miejsce, do którego chciałby waracać. Dom, plac zabaw, jakieś miejsce z podróży. Ja, nie wyróżniając się w tym względzie, też mam kilka takich miejsc. Pierwszym z nich jest filcharmonia. To uczucie kiedy siedzisz wsłuchany w dźwięki instrumentów. Mijają godziny, a kiedy wszystko zamiera wraz z ostatnim pociągnięciem smyczka, uderzeniem w klawisz, masz wrażenie, że minęło zalediwe kilka sekund. Drugim takim miejscem jest Wenecja. Kiedy tylko mam okazję natychmiast do niej wracam. Marzenie? Spędzić tam cały karnawał, tańczyć z innymi. Ukryta za maską, równa z każdym innym, równie silna jak oni.

 
Kolejny wirsz mojego autorstwa :P

„Spektakl”
Światła już gasną
Kurtyna w górę się pnie
Widownia zamiera
I cisza w krąg brzmi

Rozpoczął się spektakl
Na życie i śmierć
Aktor to ja
Widzem anioł jest

3 komentarze:

Dzięki za każdy pozostawiony komentarz ;D