poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Kontrakt

Dlaczego opuszczają mnie kolejni ważni ludzie? Jestem taka zła? Nawet nie mówicie co jest nie tak, po prostu zostawiacie to wszystko, udając, że nasza znajomość nigdy nie miała miejsca. Chowam się za kolejnymi maskami, ale one mnie przytłaczają, przylegając do mnie tak, że nie potrafię się ich pozbyć. Powoli sama przestaję wiedzieć kim jestem. Nikt nie obiecywał, że życie będzie łatwe, ale nie miałam w ziemskim kontrakcie "brak bliskich osób". Nie przeczytałam uważnie umowy o życie? Co się takiego stało? Przegrałam zakład z kimś na górze? Tak, zawsze mogło być gorzej, ale jestem wymagająca, a takie życie mi nie odpowiada, dlatego je zmieniam. Już teraz.

wtorek, 17 kwietnia 2012

Sens

Co nadaje mi sens? Co jest niezbędne do życia? Tlen, jedzenie, woda? To też, ale bez muzyki byłabym nikim. To ona mnie tworzy, nie jakieś atomy, których nie zrozumiem. Jestem czystym dźwiękiem. Tworzą mnie przezroczyste fale. To moja siła, miłość, nadzieja na lepsze jutro, radość, pocieszenie, przyjaciel, który nigdy nie zawiedzie. To  moja ochrona przed światem, przed złem i zepsuciem. Wiem, że nic nie wiem. Jedyne czego jestem pewna to to, że stworzyła mnie ona i tylko ona nie niszczy!!!
Hurt - Nie tylko na pewno

środa, 4 kwietnia 2012

Niepewność

Wiesz... Zatracam się powoli w tym wszystkim. Szczęście okazuje się być uczuciem zbyt silnym i jednocześnie odmiennym od stanów, które znam. Zaczynam zadawać sobie kolejne pytania, a każde z nich jest dalekie od dodania mi otuchy. A jeśli zostałam stworzona dla smutku? cierpienia? Co jeśli szczęście nie jest moim towarzyszem przez życie? Czy naprawdę wkradło się tylko na chwilę, by pokazać mi jak jest cenne i ile tracę przez to, że ktoś inny napisał moje życie? Szczęście, nie odchodź tak szybko. Wiem, że wrócę do wieczorów przepełnionych płaczem trąbki, ale czy to już ta chwila? Wciąż się uśmiecham, jednak w sercu już skrywa się lęk i ktoś jeszcze, ktoś, kto szepta mi do ucha ,, Już jestem, przywitaj się ze mną. Przestań, przecież wiem, że tam jesteś. To ja, twoja samotność". A ja czekam i witam się bez słów. Dobry wieczór kochana, nie zmarzłaś?  Tylko ty wracasz za każdym razem.